Jak zaopiekować się sobą?

„Słowo później, to zabójca marzeń” John Maxwell

Spotkałam dziś, dawno niewidzianą znajomą. Pierwsze, co usłyszałam, to: „Nie mam na nic czasu”.

Coraz częściej jesteśmy tak zaplątani w nasze napięte harmonogramy, że nie ma w nich miejsca na troskę o samych siebie. Wciąż mówimy, że są inne rzeczy, którymi musimy się zająć, zapominając o własnych potrzebach.

Prawda jest taka, że nie możesz poczuć się spełniona/y i szczęśliwa/y, jeśli zaniedbujesz siebie.

Nie możesz dać szczęścia, gdy sam/a nie jesteś szczęśliwa/y. Nie możesz dać tego, czego nie masz.

Tekst, który mnie zainspirował do spojrzenia na siebie, nie tylko w kontekście relacji ja- człowiek. Tekst ten skłonił mnie do refleksji, jak wygląda moja relacja ja – ja?

„Ledwo zaczął się dzień i… jest już szósta wieczorem. Tydzień ledwo przybył w poniedziałek i już jest piątek.

… a miesiąc już minął.

… a rok prawie się kończy.

… i minęło już 40, 50 lub 60 lat naszego życia.

… i zdajemy sobie sprawę, że straciliśmy naszych rodziców, przyjaciół.

I zdajemy sobie sprawę, że jest już za późno, aby wrócić. Więc… Spróbujmy jednak jak najlepiej wykorzystać czas, jaki nam pozostał. Nie zwlekajmy z szukaniem zajęć, które lubimy. Dodajmy kolorów naszej szarości. Uśmiechnijmy się do małych rzeczy w życiu, które są balsamem dla naszych serc.

I mimo wszystko, nadal cieszmy się spokojem tego czasu, który nam pozostał. Spróbujmy wyeliminować „potem”…

Zrobię to potem…

Powiem potem…

Pomyślę o tym potem…

Zostawiamy wszystko na później, jakby „potem” było nasze.

Ponieważ nie rozumiemy, że:

potem – kawa jest zimna…

potem – priorytety się zmieniają…

potem – rok się skończy…

potem – zdrowie się kończy…

potem – dzieci dorastają…

potem – rodzice się starzeją…

potem – obietnice są zapomniane…

potem – dzień staje się nocą…

potem – życie się kończy…

A potem często jest za późno…

Więc… nie zostawiaj niczego na później, ponieważ czekając na później , możemy stracić

najlepsze chwile,

najlepsze doświadczenia,

najlepszych przyjaciół,

najlepszą rodzinę…

Dziś jest odpowiedni dzień… Ta chwila jest teraz …”

Boucar Diouf .

Dziś jest ta chwila, gdzie to Ty jesteś najważniejsza/y. Jeśli Ty nie zaopiekujesz się sobą, to kto to zrobi? Kto w twoim środowisku zna Ciebie lepiej, niż Ty sam? Kto wie, czego akurat potrzebujesz?

 

Zacznij od przyjrzenia się, w jaki sposób funkcjonujesz.

Oto 8 sfer Twojego życia.

W skali od 1 do 10 zaznaczyć stopień realizowania się w każdej ze sfer.

1.       Rodzina

2.       Zdrowie i kondycja

3.       Życie zawodowe

4.       Finanse

5.       Przyjaciele i znajomi

6.       Relaks i rozrywka

7.       Duchowość i emocje

8.       Rozwój osobisty

Zastanów się:

  • Które wartości  realizujesz chętniej, a które mniej chętnie, a może wcale?

Dziś wieczorem zaplanuj najmniejsze działanie, w każdej ze sfer. Jutro postaraj się zrealizować każde z nich. Codziennie planuj swoje działania, we wszystkich sferach równomiernie. Tylko równomierny i harmonijny rozwój we wszystkich sferach gwarantuje spełnione i szczęśliwe życie.